a gdyby cyg@neczka blondyneczką została
takie SPA metamorfoza
to co byś powiedział
co byś powiedziała
przemalowałabym włosy na złocisty blond
przeniosła swoje myśli gdzieś nanowy ląd
odpruła falbanyzczerniłabym duszę
mini założyła pomazała tuszem
wybieliłabym lico
wybielaczem do plam
wanisz jest najlepszy
jeszcze trochę mam
nałożyła makijaż z przenośni i metafor
Ty byś mi układał piękne wiersze za to
w słowachdomyślności
zręcznie nitką tkannych
uplótł mi fryzurę z myśli poskręcanych
stanęna wystawiez różowym neonem
wszystko na wyprzedaż
przejdziesz czy coś powiesz
ktoś chwilę przystanie
czas uwagę skupić
z białą porcelanąśnieżnąblondi kupi
może ty poeto pisarzu autorze
będę Twoją weną
myśli Ci przysporzę
ubierzesz mnie w słowa
w fantazję i w drżenie
wbłękit oczu wepniesz ukradkiem spojrzenie
wiatremspleciesz włosy
wsłowach jak najprostszych
nie zwlekaj
kup teraz
nie czekaj do wiosny…
machniom ?